Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracja. Pokaż wszystkie posty
Kalendarze, kalendarze, kalendarze...

Kalendarze, kalendarze, kalendarze...

 Witam serdecznie wszystkich w ostatnich dniach 2020 roku.

Koniec roku kalendarzowego zawsze skłania mnie do refleksji na upływającym czasem, wspominam to, co wydarzyło się i dobrego, i smutnego, i niezwykłego. A ponieważ pamięć bywa ulotna, by nie zapomnieć o pewnych wydarzeniach prowadzę bardzo krótkie notatki, z najważniejszych wydarzeń ...w kalendarzach. Po jakimś czasie lubię do nich sięgnąć i powspominać. 

Do tej pory nie ozdabiałam okładek kalendarzy, natomiast wiele kartek wewnątrz jest ozdobionych moimi gryzmołami. Nie będę Wam ich pokazywać.

W tym roku jednak postanowiłam to zmienić.
Zakupiłam kalendarz z najbardziej ciemną okładką, pocięłam papiery ITD Collection, przygotowałam tekturki z tej samej firmy, bawełnianą tasiemkę, resztki koronki, wyciśnięte samodzielnie z foremki śnieżynki, maskę i gesso, niebieski tusz oraz motywujące, pozytywne napisy.
 
Zaprojektowałam, przykleiłam i oto proszę, mogę Wam już pokazać efekt końcowy.
przód okładki
tył okładki 


oraz ozdobiona wewnętrzna część okładki i wklejka po obu stronach kalendarza.
Tu zrobiłam kilka kieszonek na luźne notatki. Czarny karton do wewnętrznej strony okładki i wklejki przyklejony jest z trzech stron, tworząc dodatkową kieszonkę.
Dokleiłam zakładkę i tasiemkę do zawiązywania pęczniejącego kalendarza.
(I tutaj uwaga. Gdyby ktoś chciał ozdobić okładkę kalendarza, która z natury jest bardzo śliska, gładka to doradzam umocować papier na mocnej taśmie dwustronnej. Klej nie trzyma.)

Tak oto przygotowany kalendarz czeka na pierwszy wpis w nowym roku.

Coś się zaczyna .....coś się kończy.....
rozpoczęty rok 2020 powoli staje się historią....
moja niezwykła przygoda z DT Świry Rękodzieła też się kończy.

Tym wpisem żegnam się z Wami. 
Koleżankom z DT dziękuję za serce, życzliwość, dobre rady a przede wszystkim za motywację do podejmowania takich wyzwań, których bez Was nigdy bym nie podjęła. 

Tym, którzy zaglądali tu, komentowali i może skorzystali z moich propozycji też bardzo dziękuję. 

Wszystkim życzę dobrego, spokojnego 
i bardzo twórczego roku 2021.


***
Dziękujemy Zosiu za czas spędzony z nami.
Mamy nadzieję, że był on dla Ciebie owocny.
Życzmy wielu inspirujących pomysłów i sukcesów na drodze nie tylko 
scrapbookingowej, ale i osobistej.
Dziękujemy za Twoje cudowne inspiracje!
Powodzenia!
Ekipa Świrów Rękodzieła!


Świąteczna świeca - kurs

Świąteczna świeca - kurs

 Witajcie!

Dzisiaj chciałam Wam przypomnieć, jak w prosty sposób można ozdobić świecę samodzielnie.

Rok temu odbył się mój drugi live, podczas którego ozdobiłam świece. Na livie użyłam papieru klasycznego, a w tym kursie - poniżej - papier ryżowy.

Potrzebne materiały - świeca, łyżka, podgrzewacz, papier ryżowy (serwetka, papier klasyczny itp.)

Ja użyłam papieru R0144L od ITD Collection.


Elementy, które chciałam wtopić w świecę, wyrwałam z arkusza metodą na mokry pędzel - pędzel maczam w wodzie i obrysowuję kontur wokół obrazka, który chcę wyrwać.


Zapalam świeczkę lub podgrzewacz i nad płomieniem rozgrzewam łyżkę (można też nad palnikiem gazowym - generalnie nad jakimś emitorem ciepła, który rozgrzeje łyżkę).
Następnie powolnym ruchem posuwistym wtapiam papier w świecę. Ważne, aby zwracać uwagę, żeby łyżka się nie osmoliła, bo pobrudzicie sobie pracę, a wyczyszczenie tego jest bardzo trudne i mozolne.



Oczywiście elementów możecie wtopić ile chcecie i jakie chcecie.


Zrobiłam też sobie eksperyment i drugi obrazek przykleiłam na klej do decouapge - póki co się trzyma i wygląda ładnie - zobaczę, jak w praktyce będzie się zachowywać podczas palenia świecy. Przyklejenie na klej jest zdecydowanie szybsze.


Na koniec można jeszcze świecę ozdobić wg uznania - skromnie lub na bogato.
Ja przewiązałam je sznurkiem, a na dole i górze pędzelkiem nałożyłam pastę śniegową i obsypałam brokatem.


Gotowe świece :)




Tym sposobem można mieć proste w wykonaniu, a zarazem oryginale świece na świątecznym stole :)

Kreatywnego tygodnia Wam życzę!




W smoczej krainie...

W smoczej krainie...

Hej Kochani!

Dzisiaj przychodzę z moją listopadową inspiracją. Przyznam szczerze, że jak tylko zobaczyłam nowe papiery od ITD Collection, to serce zabiło mi mocniej, zdecydowanie mocniej... :) A to wszystko za sprawą smoków. Kto mnie już trochę zna, ten wie, że kocham cały magiczny świat, a w tym też te stworzenia. Nie mogłam się zatem oprzeć pokusie i wykonałam dwie prace. Smoczą szafeczkę i mały albumik.



Na szafeczkę przykleiłam papier ryżowy i przy użyciu fabry akrylowych i wosku wtopiłam go w tło.


To jego oko jest zachwycające!:)


Dodatkowo, wykonałam mały, smoczy albumik


który koniecznie musiał zapisać się na klamerki :)


Na oko nałożyłam glossy accents:)


A tutaj środek albumu, chciałam, aby każda karta opowiadała swoją historię. Na pierwszej stronie znajduje się shaker z motywem ognia i napisem. Na drugiej cudowny smok, którego kontury lekko podkreśliłam złota farbą akrylową


Na kolejnych stronach wykonałam smoki w formie 3d, nie mogło zabraknąć cudownego leśnego, mistycznego tła


Kolejna karta, to księżyc i uwięzione na łańcuchu smoki, które miotają się w jego blasku. Jeden ze smoków ma skrzydła w formie 3d. Na oprawej stronie motyw sowy i tag, który można wsunąć.


Kolejne dwie karty, to miejsce na przechowywanie, z lewej strony tagów, a z prawej kart na zdjęcia


Po ich wyjęciu, całość tworzy jedno tło i równiez opowiada historię :)


Na ostatnich stronach: po lewej dodałam pióra i skupiłam się na szamańskich elementach, a na prawej przykleiłam smocze tło w formie papieru ryżowego, a jednego smoka wycięłam z papieru scrapowego i zrobiłam w formie 3d, aby jego skrzydła się poruszały.


Zarówno na zewnętrznej części jak i wewnętrznej okładki użyłam szablonu imitującego łuski, a na niego nałożyłam 3 kolory folii termoton. Efekt bardzo mi się podoba :)


A Wam jak się podoba efekt końcowy? :)

Zapraszam również na film pokazowy, na którym przedstawiam cały zestaw, o tutaj.


Użyłam:

Papier ryżowy ze smakiem ITD R1791

Zestaw papierów scrapowych And Undiscovered magical world

Papier ryżowy ze smokami R0636L

folia przeźroczysta ze smokami

folia przezroczytsa z napisami

szablon łuski smoka



Pozdrawiam,
Marta



 

ITD Collection - Ogród marzeń - box

ITD Collection - Ogród marzeń - box

 Witajcie!

Dla pewnej bardzo sympatycznej osoby, która została babcią zrobiłam box z gratulacjami i takim trochę przesłaniem. Użyłam papiery Garden of Dreams od ITD Collection. 

Mam nadzieję, że spodoba się Wam to pudełczeko, bo obdarowanej się spodobało :)



Jesteś babcią!
Rozpieszczaj
Kochaj
Opowiadaj bajki




Ta kolekcja jest cudowna, doskonale nadaje się na LO. Jednak jak widzicie można też tworzyć inne prace. 
Mieliście już styczność z tą kolekcją? A może zrobiliście już jaką pracę? Jeśli tak - zostawcie link w komentarzu chętnie zobaczę.

Życzę Wam zdrowia i pięknej pogody

Kokonki.pl - Chusty

Kokonki.pl - Chusty

Witajcie!

U mnie na szydełku goszczą nie tylko prace na livy :) Robię też zdecydowanie większe proejkty szydełkowe. 
Dzisiaj chciałam Wam pokazać dwie chusty - pierwsza zrobiona dla przyjaciółki, a druga miała być dla mnie jednak powędrowała do mamy.

Pierwsza chusta wykonana z Kokonka Merino 449 - średni szary/szary/jasny szary/ wrzos/piwonia/jeżyna. Kokonek 3-nitkowy, 1200m.


Bałam się trochę tych kolorów, jednak muszę przyznać, że kolorystycznie kokonek doskonale skomponowany. Chusta wykonana wg znanego wzoru Klaziena Kristen Bishop (wzór jest bezpłatny Tutaj) na szydełku 2,5mm

Kokonek MERINOOpis w sklepie u producenta - skład: 50% wełny merynos i 50% akrylu sprawia, że jest super miękka, gładka i niegryząca. Domieszka akrylu nadaje przędzy niezwykłej lekkości, dzięki czemu jest przyjemna w robótce i noszeniu. Motek jest nawijany ręcznie, z długimi przejściami kolorystycznymi z efektem ombre. Nitki nie są skręcone, zmiana koloru następuje nitka po nitce.

Niektóre z Was wiedzą, że ja mam problem z akrylem, który pyli podczas pracy co doprowadza mój nos i gardło do rozpaczy. Należę też do tych nadwrażliwców, których włóczka gryzie... Dlatego cieszę się, że kokonki produkują takie włóczki :)

Chciałam Wam napisać, że opis u proceucenta jest zgodny z rzeczywistością - włóczka jest miękka, gładka i niegryząca. Robi się z niej bardzo przyjmnie, nie pyli. Przejścia włóczki są genialne. 



Druga chusta z Kokonka A467 - jasny błekit/jasnyszary/szary/średni szary. Kokonek 3-nitkowy, 1200m.
 Chusta wykonana w moich kolorach również wg znanego wzoru Kristen Bishop - Daisy Chain (wzór jest bezpłatny Tutaj) na szydełku 2,5mm

Opis w sklepie u producenta - skład: 50% bawełna i 50% akrylu. Włóczka z długimi przejściami kolorystycznymi z efektem ombre. Motek jest nawijany ręcznie i składa się z kilku nitek, które nie są skręcone. Zmiana koloru następuje nitka po nitce.

Skład włóczki sprawia, że nawet osoby mające problemy z akrylem, jak ja szydełkują z przyjemnością. Chusta jest miła w dotyku i cudnie otula.




Zapraszam do sklepu kokonki.pl, gdzie znajdzicie szeroką gamę gotowych kokonków. Isteniej też możliwość skomponowania własnego kolorytycznie kokonka. Sklep ma bardzo szeroką ofertę. W sklepie możecie zakupić też włóczki innych procudentów oraz wszystkie niezbędne akcesoria do szydełkowania, robienia na drutach oraz do wyszywania.

***
W związku z pytanim Basi uzupełniam dane o kokonkach:
Kokonki możecie zamówić, jako 3 lub 4 nitkowe w różnych długościach - przykładowe długości dla kokonków 3-nitkowych 800m, 1000m, 1100m, 1200m, ... 2000m. W zależności od tego na co potrzebujecie taką długość zamawiacie.
Na chustę średniej wielkości wystarczy 800m, na dużą chustę potrzeba 1200m. Oczywiście wszystko zależy od wzoru jaki wybierzecie. Wzory z pufami i popcornami będą bardziej włóczkożerne.
Dodatkowo możecie domówić sobie ostatni kolor, jesli Wam braknie na dokończenia. 


Miłego i słonecznego dnia!





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...