Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Gościnna projektantka listopada

Gościnna projektantka listopada

Dzisiaj na naszym blogu gościmy Agnieszkę :)



Cześć, mam na imię Agnieszka. Całe życie mieszkam na Mazurach, zmieniam tylko miasta. Obecnie mieszkam w malowniczym Olsztynku z mężem i dziećmi :)
Rękodzieło pasjonowało mnie odkąd pamiętam, a ponad 7 lat temu zamarzyło mi się pokazywać moje (s)twory innym i powstał blog Kulki Niesiulki. Początkowo pojawiała się tam biżuteria koralikowa (beading).




Z czasem konkurencją dla koralików stały się papiery i szeroko rozumiany scrapbooking. 




Nawet zawodowo jestem związana z rękodziełem ;) Jestem diagnostką laboratoryjną. Badam krew, ale potrafię też ją wcześniej pobrać.

 Zgłosiłam się na blogu Świry Rękodzieła jako gościnna projektantka, co oznaczało wykonanie inspiracji lub kursu z otrzymanych materiałów. W moim zestawie znalazły się 3 kawałki foamiranu, dwa rodzaje pręcików, kryształki, 2 kwadratowe bazy kartkowe, pastele olejne i cekinowe listki.



Od początku chciałam spróbować z tym zestawem pokazać, że każdy może zrobić poinsecje z foamiranu. Bez wykrojników.



Potrzebujemy:
- foamiranu białego i zielonego
- okrągłego przedmiotu do odrysowania
- kartki
- ołówka
- nożyczek
- pasteli olejnych
- pręcików do kwiatów
- kawałka drucika do przeciągnięcia pręcików przez kwiaty
- pistoletu z klejem na gorąco
- żelazka
- ewentualnie cekinowych listków i kryształków

Zaczęłam od stworzenia wzoru naszej poinsecji. Odrysowałam na kawałku kartki okrąg przy użyciu szklanki.


 Następnie narysowałam w jego zarysie 5-płatkowego kwiatka. Nie musi być idealnie symetryczny.


Wycięłam go nożyczkami i na każdym płatku narysowałam kształt upodabniający go do poinsecji (taki trochę dziubek). Ponownie wycięłam ten kształt nożyczkami. 


Przygotowałam z foamiranu 4 kwadraty, pasujące wielkością do bazy kwiatka - 3 białe i 1 zielony. Na jednym z nich odrysowałam kształt kwiata. 


Złożyłam kwadraty razem i wycięłam wzdłuż śladu ołówka. 


Włączyłam żelazko i ustawiłam moc na maksymalną z wyłączoną funkcją pary. Kolejne kroki wykonałam osobno dla każdego z 4 kwiatów. 
Przyłożyłam kwiatka do żelazka.


Pod wpływem ciepła kwiat skurczył się i zwinął do środka. To zajmuje zaledwie kilka sekund. Zdjęłam go z żelazka.
(tak wyszło, że ten krok jest objaśniony na dwóch kolorach kwiata) 



Kwiat jest ciepły, miękki i zwinięty, a więc idealny do formowania. 
Chwyciłam ten zwinięty pączek między palce obu dłoni i podałam go rolowaniu przez kilkanaście sekund. 


Powtórzyłam to dla wszystkich 4 kwiatów. Po rolowaniu wyglądają marnie.


Teraz czas na formowanie. Kwiaty delikatnie rozłożyłam, a każdy płatek rozciągnęłam w palcach. 


Wszystkie elementy poinsecji gotowe do połączenia lekko jeszcze pokolorowałam pastelami. 


Przygotowany pęczek pręcików, złożyłam na pół i zahaczyłam kawałkiem drucika, żeby łatwiej było przeciągać je przez płatki poinsecji. 


Przeciągnęłam pręciki delikatnie przez pierwszy biały kwiatek (wcześniej zrobiłam czubkiem nożyczek małą dziurkę) i zabezpieczyłam odrobiną kleju na gorąco. Potem płatki uniosłam do góry (zdjęcie pokazuje miejsce nałożenia kleju jeszcze przed podniesieniem płatków). 


Przeciągnęłam pręciki przez kolejny kwiatek, ułożyłam płatki  tak, żeby się nie pokrywały i skleiłam. 


Powtórzyłam te kroki dla ostatniego białego i dla zielonego kwiatka. Zabezpieczyłam całą poinsecję klejem na gorąco od spodu, żeby pręciki nie wypadły. Końce pręcików można odciąć.


Na koniec między płatkami przykleiłam klejem na gorąco kilka srebrnych cekinowych płatków, a między pręcikami kryształka. 


I jeszcze raz różne kolory poinsecji, które uzyskałam tylko kolorując biały foamiran pastelami.


Mam nadzieję, że zaprezentowany kurs jest czytelny i zachęci Was do spróbowania wykonania takich ozdób.

Ja wykonane poinsecje wykorzystałam m.in. do zrobienia kartki świątecznej na bazie z otrzymanego zestawu.




Dziękuję za możliwość wystąpienia jako gościnna projektantka.


Cudną kartkę zrobiłaś z poinsencjami.
Dziękujemy za Twój występ u nas. Miło nam było gościć Cię na naszym blogu.

 Zapraszamy Cię do brania udziału w naszych konkursach i zabawach :)

Różana klatka

Różana klatka

Witam Cię serdecznie :)

Każdy człowiek lubi otaczać się ładnymi niepowtarzalnymi rzeczami. Prawada? 
Dlatego chciałam Cię dzisiaj zainspirować do stworzenia ozodoby domu, ganka, werendy i czego tam jeszcze chcesz.
Ja kupiłam najzwyczajniejszą w świecie klatkę, którą możesz kupić praktycznie w każdej sieciówce i ozdobiłam ją własnoręcznie zrobionymi różami z foamiranu. Efekt końcowy bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :) Zobacz co powstało:




Ja do ozdobienia klatki użyłam róż z foamiranu, ale Ty nie martw się, jeśli nie umiesz ich zrobić. Możesz użyć gotowych kwiatów kupionych w sklepach papierniczych, pasmentariach lub kwiaciarniach. Wszystko zależy od Twojej wyobrażni i pomysłowości :)




Co myślisz o takim ozdabianiu przedmiotów, które możesz nabyć prawie w każdym sklepie? Kupujesz i ozdabiasz? Nie kupujesz? 
Jeśli masz na koncie przeróbkę takich rzeczy dodaj link w komentarzu :)

Pozdrawiam serdecznie 

Cykl trendy: foamiran

Cykl trendy: foamiran


Cześć!

Dzisiaj chcę Wam napisać kilka słów o foamiranie. Z materiałem tym zetknęłam się jakiś czas temu i zachwyciłam się możliwościami jego wykorzystania. Tworzę z niego w zasadzie tylko kwiaty, ale same kwiaty można użyć w bardzo wielu różnych projektach. Wydaje mi się, że materiał ten zyskuje coraz większą popularność wśród skraperek.

Zanim przejdę do inspiracji, przybliżę Wam nieco sam materiał. Foamiran to po prostu pianka termoformowalna, czyli rodzaj polimeru, który pod wpływem ciepła nabiera nowego, zadanego kształtu, a po ostygnięciu nie powraca do pierwotnej formy. Nazwa najprawdopodobniej wzięła się od słów "foam" (pianka) oraz Iran (kraj, z którego początkowo materiał był sprowadzany, teraz można bowiem natrafić również na chiński 😉). Wyróżniamy trzy zasadnicze rodzaje foamiranu:

1. Foamiran zimny - do formowania tego foamiranu nie jest potrzebne żelazko, stąd nazwa. Jednakże dla uzyskania delikatniejszego materiału, bardziej plastycznego i wyglądającego naturalnie, warto go najpierw rozprasować między kartkami papieru. Robi się wtedy cieńszy i zagęszczają się jego pory. 

2. Foamiran ciepły - to najczęściej spotykana pianka, do jej formowania potrzebne jest żelazko, którym nagrzewamy płatki i formujemy dopiero takie ciepłe. Moim zdaniem jest to najlepsza pianka dla osób początkujących, bo najtrudniej jest ją zepsuć (np. rozedrzeć w czasie formowania). Możecie go kupić w sklepie Świat Pasji w dziale foamiran.

3. Foamiran jedwabny - najdelikatniejszy ze wszystkich tutaj wymienionych. Do jego formowania nie potrzeba żelazka, rozgrzewa się od ciepła rąk. Można z niego uzyskać niezwykle delikatne i naturalnie wyglądające kompozycje kwiatowe. Łatwo jednak jest go popsuć, rozedrzeć, przerwać, trzeba się z nim obchodzić delikatnie i z wyczuciem.

Foamiran można barwić, a używa się do tego celu najczęściej: pasteli suchych, pasteli olejnych, tuszy pigmentowych, a nawet kredek świecowych.

Foamiran można ciąć nożyczkami, nożykiem, dziurkaczami lub wykrojnikami.

Zakres wykorzystania kwiatów z foamiranu jest w zasadzie nieograniczony i uzależniony jedynie od naszej wyobraźni. Poniżej kilka moich prac, w których użyłam foamiranu.

1. Jako dekoracja okładki albumu:
2. Bukiety, w moim przypadku najczęściej są to róże:



3. Jako dodatek do kartek:
4. Jako dekoracja świecznika:

5. Jako kompozycja na wianku (na drzwi):

6. Jako dekoracja włosów (tutaj opaska):
  Ciekawa jestem, czy próbowaliście już swoich sił w tworzeniu z foamiranu. Koniecznie dajcie znać w komentarzu 😊


Pozdrawiam serdecznie!

Czekoladownik z Sową

Czekoladownik z Sową

Cześć 
Dzisiaj chciałabym jako moja pierwszą inspiracje pokazać sposób na ozdobienie kupnej bazy książki.
Długo się zastanawiałam co zrobić by ta baza była ,,po mojemu,,
Jeśli trochę znacie moje prace wiecie, że nie lubię szablonowych rozwiązań.
Zwykły czekoladownik to za mało, a baza książka...cóż wiele osób już robiło. 
Tak więc powstało połączenie tych oto dwóch modeli w jednej pracy.
Do jego wykonania użyłam bazy , papieru scrapowego z AB Studio, wstążek , napisu, kilku kabaszonów oraz kwiatów i serwetki z wykrojnika.
Bazę okleiłam trzema warstwami papieru, między 1i 2 warstwę przykleiłam wstążkę. Natomiast z tyłu mocowanie wstążki jest pod 1 warstwą papieru. 


Pióra i sowa są głównym motywem.




środek wykleiłam także papierem i pod niego włożyłam także wstążki by czekoladę przywiązać do bazy. 


Pozdrawiam DT Pati

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...