Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tutorial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tutorial. Pokaż wszystkie posty
Świąteczna świeca - kurs

Świąteczna świeca - kurs

 Witajcie!

Dzisiaj chciałam Wam przypomnieć, jak w prosty sposób można ozdobić świecę samodzielnie.

Rok temu odbył się mój drugi live, podczas którego ozdobiłam świece. Na livie użyłam papieru klasycznego, a w tym kursie - poniżej - papier ryżowy.

Potrzebne materiały - świeca, łyżka, podgrzewacz, papier ryżowy (serwetka, papier klasyczny itp.)

Ja użyłam papieru R0144L od ITD Collection.


Elementy, które chciałam wtopić w świecę, wyrwałam z arkusza metodą na mokry pędzel - pędzel maczam w wodzie i obrysowuję kontur wokół obrazka, który chcę wyrwać.


Zapalam świeczkę lub podgrzewacz i nad płomieniem rozgrzewam łyżkę (można też nad palnikiem gazowym - generalnie nad jakimś emitorem ciepła, który rozgrzeje łyżkę).
Następnie powolnym ruchem posuwistym wtapiam papier w świecę. Ważne, aby zwracać uwagę, żeby łyżka się nie osmoliła, bo pobrudzicie sobie pracę, a wyczyszczenie tego jest bardzo trudne i mozolne.



Oczywiście elementów możecie wtopić ile chcecie i jakie chcecie.


Zrobiłam też sobie eksperyment i drugi obrazek przykleiłam na klej do decouapge - póki co się trzyma i wygląda ładnie - zobaczę, jak w praktyce będzie się zachowywać podczas palenia świecy. Przyklejenie na klej jest zdecydowanie szybsze.


Na koniec można jeszcze świecę ozdobić wg uznania - skromnie lub na bogato.
Ja przewiązałam je sznurkiem, a na dole i górze pędzelkiem nałożyłam pastę śniegową i obsypałam brokatem.


Gotowe świece :)




Tym sposobem można mieć proste w wykonaniu, a zarazem oryginale świece na świątecznym stole :)

Kreatywnego tygodnia Wam życzę!




Gościnna Projektantka - Listopad 2020

Gościnna Projektantka - Listopad 2020

Witajcie!

Dzisiaj na naszym blogu gościmy uzdolnioną Bogusię :) Zapraszam do lektury.




Witajcie zakręcone Dziewczyny! 

Pięknie dziękuję, że mogę Wam pokazać co i jak tworzę jako Gość na Waszym blogu.

Kim jestem? Mam na imię Bogusia.

Rękodziełem zajmuję się od jakiegoś czasu, kiedy potrzebowałam czegoś co by pomogło mi

oderwać się  od szarości pracy i trudnych w niej sytuacji. Zaczęłam od szydełka. Potem zainteresowałam się kartkami, kiedy na stronach oglądałam same piękności. To mnie wciągnęło, potem doszły do tego większe formy jak albumy, które robię sama od a do zet, chociaż ozdabiam również gotowe bazy.

Od czasu do czasu ozdabiam różne pudełka, deski w technice decoupage i wszystko co można ozdobić.Ostatnio zaczęłam także troszkę eksperymentować z mediami, więc powstało kilka blejtramów, jednak papier wkręcił mnie ponad wszystko. W wolnych chwilach chodzę na piesze rajdy, piszę wiersze i czekając na emeryturę szukam ciągle nowych inspiracji.

Od czasu do czasu biorę udział w zabawach blogowych i wyzwaniach, bo jest to świetny sposób na doskonalenie się i poznanie czegoś nowego.

W świecie blogowym można mnie znaleźć na kordonkowy.blogspot.com i jasminowapracownia.pl

Poniżej kolaż kilku prac, które powstały w czasie kilkuletniej rękodzielniczej drogi.

Czas na  mały tutorial. Chciałabym Wam zaproponować jak zrobić karteczkę z okienkiem z materiałów, które z pewnością posiadamy w swoim zasięgu.

Czego potrzebujemy?

Papier na bazę kartki – może być wizytówkowy lub scrapowy

Papiery scrapowe do ozdabiania

Kawałek szybki – ja wykorzystałam do tego ofertówkę (oczywiście może być gotowa folia używana np. do shaker boxów

Nożyczki lub wykrojnik

Klej ( u mnie Magic)

Ozdoby – kwiatki, perełki czyli to wszystko czego potrzeba do ozdobienia kartki

Zaczynamy

Moja kartka ma standardowy wymiar – 14cm x 14cm więc taką właśnie przygotowałam sobie bazę z papieru wizytówkowego.

Wycięłam także 2 kawałki papieru – pierwszy na główną stronę kartki a drugi jest potrzebny na środkową część o wymiarach 13,7cm x 13,7cm, nakleiłam oba kawałki na kartkę.

Potem wycięłam w bazie  okienko – ja użyłam wykrojnika, ale można wyciąć ręcznie obrysowując  np. koło lub inny kształt, który Wam się podoba

Takie samo okienko wycięłam w kawałku papieru scrapowego, który nakleimy na tzw. spód strony głównej kartki. Dlaczego? by dobrze zabezpieczyć „szybkę”.

Z ofertówki powstała szybka o wymiarach 13,5cm x 13,5cm

Przyklejamy ją do spodniej strony bazy i na nią naklejamy papier z kroku

I co? Można powiedzieć tak – baza pod fajną karteczkę jest już gotowa .

Co dalej czynimy? Ozdabiamy tak jak sobie wymarzycie.

Moja karteczka wygląda tak, do jej ozdobiennia wykorzystałam papiery od ITD Collection „Garden of dreams”

Zapytacie  pewnie gdzie jest miejsce na życzenia? Ja na swojej kartce zrobiłam schowek na tylnej stronie karteczki.

No i cóż, to już koniec, mam nadzieję, że tym tutorialem zachęciłam Was do stworzenia takiej oryginalnej kartki i że wytłumaczyłam wszystko tak, że jest to czytelne.

Dziękuję za możliwość podzielenia się tym z Wami i życzę samych wspaniałych pomysłów.

***

Bogusiu pięknie dziękujemy za Twój występ i kurs przygotowany przez Ciebie. Miło było Cię u nas gościć :)

Kartka spinner - tutorial

Kartka spinner - tutorial

 Witajcie!

Dziś chciałabym zaprezentować karteczkę, która daje dużo radości , a  nie jest trudna do zrobienia.

Najlepiej byłoby posiadać specjalne dwustronne stemple, ale jest na to sposób. Pokażę Wam, jak ja radzę sobie z brakiem takich stempli.

Odbijam 2 razy obrazek- jeden porządnie, bo to będzie nasz główny element kartki, drugi- słabiutko, bo to tylko kształt do zrobienia "tyłu" postaci.


Wycinam ten słabiej odbity, przykładam na szybę i próbuję narysować tył, uwzględniając to, co widać z przodu. Nie jest to łatwe jak dla mnie, ale....ołówek, gumka i w końcu wychodzi :-D.


Potem kolorowanie i wycinanie



Jak przygotować kartkę? Wybieram bazę i docinam do niej górę, następnie za pomocą wykrojnika wycinam owal- figurka musi się swobodnie obracać, a więc owal dobieramy odpowiednio duży.


Uwaga- jeśli ktoś nie ma wykrojników nic się nie dzieje. Na naszej dodatkowej kartce, która będzie przyklejona na bazie, rysujemy owal lub koło przy użyciu dostępnego narzędzia(szklanka, cyrkiel), wbijamy nożyczki delikatnie w środek i pomału docinamy do narysowanego kształtu. Kiedy mamy już przód z wyciętą dziurą, przykładamy do bazy kartki i przy pomocy ołówka odrysowujemy identyczny kształt- wycinamy tak samo jak poprzednio.

Góra kartki może być z ozdobnego, gotowego papieru scrapowego, ja(jak potem zobaczycie) zrobiłam zimowe tło za pomocą distressów.
Teraz czas na przyklejenie nitki. Ponieważ góra jest zawsze ciut mniejsza od bazy, to na niej od tyłu mocujemy nitkę- ja używam taśmy dwustronnej.(robię to 2 razy- spód i góra)




Następnie na środku tej nitki musimy przykleić wyciętą postać. Najpierw jedną stronę, a potem drugą- nitka musi znajdować się pomiędzy tymi dwoma obrazkami.


Następnie przyklejamy gotową część wierzchnią na bazę- uwaga, trzeba równo przykleić obie części, żeby ładnie wyglądało. Teraz wystarczy ozdobić bazę- ja przykleiłam choinki, bałwanka, uzupełniłam też środek od spodu a życzenia dam na tyle kartki.

Ostatni myk to....."nakręcenie" postaci. Chodzi o to, żeby w jedną stronę poobracać kilkanaście razy naszą postać na nitce i zamknąć. Kiedy w ten sposób włożycie karteczkę do środka, a ktoś ją wyciągnie, to....sami zobaczcie :-D



Zachęcam Was serdecznie! Spróbujcie chociaż raz! Dzieciom na pewno się spodoba! Buźka!

Gościnna Projektantka - Wrzesień 2020

Gościnna Projektantka - Wrzesień 2020

 Witajcie!

Dzisiaj gościmy cudowną, optymistyczną i zwariowaną Justynę, która prowadzi bloga Wielkie Małe Pasje.

Witam serdecznie wszystkich Czytelników bloga Świry Rękodzieła! Na początku bardzo dziękuje całemu Zespołowi za wybranie mnie oraz możliwość gościnnego występu we wrześniu 😊. Jest mi bardzo miło i czuje się zaszczycona. Dziękuję z całego serca!

 

Mam na imię Justyna i jestem autorką bloga Wielkie Małe Pasje, a od stycznia b.r. moim drugim twórczym domem jest blog Szuflada, którego mam przyjemność być jedną z Projektantek. Rękodziełem zajmuje się od zawsze, zresztą dorastałam w domu pełnym uzdolnionych, twórczych kobiet, pośród nici, igieł, skrawków materiałów i cudownego stukotu starego, przedwojennego Singera. Z biegiem lat zmieniały się techniki w których tworzyłam. Praktycznie spróbowałam wszystkiego po trochu, ale tylko kilka rękodzielniczych dziedzin zostało ze mną na dłużej. Są to: decoupage, haft krzyżykowy, szydełko, masa solna. Jednak moją największą miłością przez wielkie „M”, pasją przez wielkie „P” i bzikiem przez wielkie „B” jest szycie lalek z bawełnianych skarpet. To one pochłaniają mój wolny czas, to przy nich relaksuje się, puszczam wodze fantazji i uruchamiam najgłębsze pokłady kreatywności, a także doświadczam niezwykłej, twórczej euforii. Jednym słowem kocham je szyć i dzielić się swoją pasją z innymi! W przeciągu kilku lat zgromadziłam całkiem pokaźną kolekcję zupełnie nowych skarpet, przeznaczonych tylko do szycia lalek. Jesteście ciekawi, ile ich mam? 😊 Na dzień dzisiejszy ponad 800, plus ścinki. Ciągle jednak mi mało i dokupuje kolejne, nie umiem się powstrzymać, zwłaszcza jak widzę piękny wzór bądź kolor. To pasja, z którą nie walczę, poddałam się już dawno 😊. Dobrze czuje się w swoim skarpetkowym świecie i cieszę się, kiedy moje lalki wywołują radość, uśmiech także u innych osób. Niekiedy dają nadzieję, są symbolem, stają się czymś więcej niż zwykłą lalką uszytą ze skarpety. Wiele osób, do których już pojechały twierdzi, że mają jakąś ukrytą moc, że są to „skarpeciaki do zadań specjalnych”. To dla mnie wiele znaczy, wzrusza i wynagradza cały trud, czas i serce włożone podczas ich tworzenia.

Szyjąc skarpeciaki inspiruję się otaczającym światem, a zwłaszcza przyrodą, jej kolorami i zmiennością. Poniżej pokażę Wam Moi Drodzy kilka lalek symbolizujących pory roku:

Wiosna


Lato

Jesień

Zima

Nie mogło więc być inaczej… Specjalnie, dla Was – Czytelników bloga Świry Rękodzieła przygotowałam kursik na uszycie skarpetkowego jeża breloka 😊.  Mamy już Jesień, a te sympatyczne zwierzaki są jednym z jej symboli.


Zaczynamy! 😊

SKARPETKOWY JEŻ BRELOK - TUTORIAL


POTRZEBNE MATERIAŁY:

Jedna mała skarpetka (niemowlęca, najlepiej rozmiar 13 – 15 cm) w kolorze białym lub ecru, dwa czarne koraliki lub ewentualnie guziki, półperełki itp., mały pompon brązowy lub inny kolor, kawałek białego filcu, kulka silikonowa, mały motek włóczki, bawełniana tasiemka, metalowe kółko do breloków, klej na gorąco, nożyczki, nici, igła, szpilki, marker lub ołówek do zaznaczania na tkaninie (najlepiej tzw. znikopis)

SPOSÓB WYKONANIA:

1.     Skarpetkę wywijamy na lewą stronę i ustawiamy w następujący sposób:



2.     Znikopisem rysujemy pyszczek jeżyka według poniższego wzoru.

1.  3. Mocujemy szpilkami i wycinamy nożyczkami wzdłuż zaznaczonej linii, zachowując niewielki odstęp od narysowanego kształtu.

    4. Zszywamy. Najlepiej ściegiem ręcznym stębnowym lub jak kto woli ściegiem za igłą bądź dzierganym (lub jakimkolwiek innym, byle było zszyte 😊).

 

5. Po zszyciu wywijamy na prawą stronę i już widzimy lekko zaznaczony pyszczek 😊.

 

4.      6. Zaczynamy wypełniać kulką silikonową. Moja rada – nie żałujcie wypełnienia. Im więcej tym lepiej, jeżyk nabierze ładnego kształtu. Wypełnijcie do momentu, kiedy kończy się pięta. Pozostałą część skarpety (ściągacz) obcinamy.


5.      7. Musimy zszyć widoczną dziurę, najlepiej fastrygą mocno ściągając bądź jakimkolwiek innym ściegiem, byle było zszyte 😊. Jeśli wyjdzie coś krzywo, nierówno nie martwcie się – ostatecznie będzie to miejsce zakryte.

6.      8. Ciałko już mamy. Czas na oczka. Przyszyjcie dwa koraliki lub guziki, a w wersji szybszej – przyklejcie dwie czarne półperełki.

7.     9. Czas na zawieszkę. Kawałek bawełnianej tasiemki złóżcie na pół i przyszyjcie do ciałka. Moja rada - niestety bardzo często popełnia się podstawowy błąd wykonując breloki (niezależnie od techniki rękodzieła). Źle określamy środek ciężkości przez co zawieszki przechylają się na boki lub do tyłu albo za bardzo w dół. Aby tego uniknąć przed przyszyciem przypnijcie szpilkami tasiemkę do ciałka, podnieście do góry i sprawdźcie, czy jest prosto. Jeśli nie musicie spróbować w innym miejscu, do skutku 😊. Jeśli będzie ok, przyszyjcie.

8.      10. Czas na kolce. Zrobimy je z włóczki, z malutkich pomponów. Kochani, nie będę w tym miejscu pisała Wam jak takie pompony samodzielnie zrobić, ponieważ mnóstwo kursów znajdziecie w Internecie, zwłaszcza na YouTube. Zajrzycie tam koniecznie. Pamiętajcie tylko, że Wasze pompony muszą być małe. Moja rada – jeśli już je zrobicie nic nie przycinajcie, nie wyrównujcie! Zrobimy to na samym końcu już po przyklejeniu wszystkich do jeżyka.

9.      11. Przyklejamy pompony klejem na gorąco (uważajcie, aby nie poparzyć się!). Zacznijcie od przyklejenia czterech pomponów wokoło tasiemki.

12. Następnie przyklejamy zaznaczając linię głowy, później uzupełniamy tył. Spód jeżyka zostawcie gładki.



 13. Kolejny etap to przyklejenie małego pompona na czubku pyszczka, będzie podkreślony nosek 😊. Mój malutki pompon kupiłam w pasmanterii (sprzedawany na taśmie, na metry).



    14.Przedostatni krok to uszy. Jeże mają je malutkie więc takie musimy zrobić. Na białym filcu narysujcie dwa kółka, wytnijcie, zegnijcie w pół i przyklejcie jeżykowi pomiędzy pomponie kolce.



115.Ostatni etap to drobne korekty. Teraz mając już wszystko przyklejone możemy wyrównać pompony. Przytnijcie je, nadając ładny kształt. Do tasiemki mocujemy metalowe kółko, a kto ma dodatkowo ochotę może jeszcze delikatnie pocieniować uszka i zrobić rumieńce 😊. A jak? Pokruszcie suchą pastele i delikatnie opuszkiem małego palca wetrzyjcie w uszy i jeżykową buzię.

 GOTOWE!! 😊


Mam nadzieję, że kursik spodobał się Wam i powstanie mnóstwo pięknych, skarpetkowych jeży. Z niecierpliwością czekam na Wasze projekty! :) 

Justyna


***

Justynko pięknie dziękujemy za Twój tutorial i zapraszamy do udział w naszych zabawach i konkursach.

Jeżyk jest genialny!!!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...