Pracownia wyzwanie nr 6
Cześć!
Zgodnie z zapowiedzią tutaj, kontynuujemy zabawę całoroczna o nazwie "Pracownia 2020". O zasadach zabawy przeczytacie w podanym linku.




Cześć!




Witajcie Kochani!
Dzisiaj przygotowałam dla Was wpis
pachnący choinką i świętami. Skomponowałam stroik na drewnianych
saneczkach i ozdobiłam drewnianą bombkę z ramką.
Wprawdzie pierwotny plan wykorzystania saneczek był trochę inny, ale kiedy otwarłam paczuszkę z zamówionym cynamonem, anyżem i pomarańczą, ich zapach tak bardzo przywołał wspomnienia z dzieciństwa, że postanowiłam nie czekać do świąt, a już zrobić pachnący stroik. Wykorzystałam gałązki świerka z ogrodu, kilka szyszek, suszone owoce, gwiazdki i śnieżynki z brzozowej kory oraz kilka dodatków w czerwonym kolorze, a wszystko to zamocowane na zwykłej gąbce florystycznej za pomocą drucików i kleju na gorąco. Moje saneczki po zagessowaniu pokryłam pastą pękającą, następnie miejscowo położyłam sztuczny śnieg, a Wy taką kompozycję możecie przygotować na każdej bazie, jaka Wam się zamarzy; w wazonie, na ozdobnej paterze, czy wykorzystując zwykły słoik.
Do wykonania bombki wykorzystałam bazę z hdf, którą podobnie jak sanki zagessowałam i pokryłam pastą pękającą. Do środka wkleiłam urocze misie wycięte z zestawu ,,Scottish style'' ITD Collection. Całość przetarłam złotą pastą antyczną i przewiązałam gniecioną wstążką. Misie same w sobie są tak cudowne, że nie chciałam przyćmić ich uroku zbędnymi dodatkami.
Całość wprowadziła wieczorem cudowny, nastrojowy klimat.
Mam nadzieję, że mój wpis zainspiruje Was do przygotowywania świątecznych ozdób. A może tak jak ja, też już powolutku przemycacie zapach świąt do swoich domów?
Pozdrawiam cieplutko:)
Witajcie!
Dziś chciałabym zaprezentować karteczkę, która daje dużo radości , a nie jest trudna do zrobienia.
Najlepiej byłoby posiadać specjalne dwustronne stemple, ale jest na to sposób. Pokażę Wam, jak ja radzę sobie z brakiem takich stempli.
Odbijam 2 razy obrazek- jeden porządnie, bo to będzie nasz główny element kartki, drugi- słabiutko, bo to tylko kształt do zrobienia "tyłu" postaci.
Wycinam ten słabiej odbity, przykładam na szybę i próbuję narysować tył, uwzględniając to, co widać z przodu. Nie jest to łatwe jak dla mnie, ale....ołówek, gumka i w końcu wychodzi :-D.
Jak przygotować kartkę? Wybieram bazę i docinam do niej górę, następnie za pomocą wykrojnika wycinam owal- figurka musi się swobodnie obracać, a więc owal dobieramy odpowiednio duży.
Ostatni myk to....."nakręcenie" postaci. Chodzi o to, żeby w jedną stronę poobracać kilkanaście razy naszą postać na nitce i zamknąć. Kiedy w ten sposób włożycie karteczkę do środka, a ktoś ją wyciągnie, to....sami zobaczcie :-D
Zachęcam Was serdecznie! Spróbujcie chociaż raz! Dzieciom na pewno się spodoba! Buźka!
Witajcie!
Chciałam przybliżyć sklep Kokonki.pl , ponieważ często w komentarzach czytam, że masz problem z zamówieniem.
To co zaczynamy!
Po wejściu na stronę zobaczysz jaki gratis w danym miesiąc sklep dołącza do zakupów przy określonej kwocie.